Where basketball happens
Blog > Komentarze do wpisu
Zakodowani piłkarze Bromley

Piłkarze półamatorskiego Bromley przez chwilę mogli poczuć się jak gwiazdy. O niecodziennej kampanii reklamowej małego klubu z przedmieść Londynu pisano w całej Anglii.

Przed meczem I rundy Pucharu Anglii z trzecioligowym Leyton Orient na głowach zawodników szóstoligowca wykrojono kody kreskowe, które kibice mogli zeskanować telefonem i skorzystać ze specjalnej oferty bukmacherskiego giganta Betfair. Fryzury przygotował Daniel Johnsona, stylista Wayne'a Rooneya, Rio Ferdinanda i Ashleya Younga. - Piłkarze wielokrotnie zaskakiwali mnie pomysłami na fryzury, ale uwierzcie mi - wycięcie tych kodów to było zadanie z innej ligi - powiedział Johnson, któremu praca nad jedną głową zajęła ponad godzinę.

- Piłkarze byli zdziwieni, gdy im o tym powiedziałem, ale podeszli do pomysłu z wielkim entuzjazmem. Wiedzą, ile taka niekonwencjonalna akcja znaczy dla klubu - powiedział trener Mark Goldberg.

Mały klub z przedmieść Londynu, który dzieli stadion z dwoma innymi drużynami, w ponad 100-letniej historii nigdy nie dobił do czwartej ligi. Z Leyton Orient przegrał 0:2.

A poniżej wideo, jak do tego doszło:

Soccer @Pick'n'Roll:

E-stadion Realu Madryt

Ilu Chińczyków rzeczywiście mecz Realu z Osasuną widziało

MLS przegoniła NBA i NHL

niedziela, 20 listopada 2011, michal.owczarek

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: