Where basketball happens
Kategorie: Wszystkie | Bieganie | Koszykówka | Primera Division
RSS
sobota, 29 sierpnia 2009
Hiszpania, Grecja, Bułgaria - najlepsi przed EuroBasketem

Filip Videnov

Sprawdziłem jak radzili sobie w meczach sparingowych uczestnicy EuroBasketu. I jeśli brać pod uwagę tylko procent wygranych meczów, to najlepsi tego lata byli Hiszpanie (100% wygranych meczów), Grecy (85,7%) i... Bułgarzy (75%). Polacy wygrali trzy z dziewięciu meczów (33, 3%). Inni nasi grupowi rywale - Turcy cztery z siedmiu (57,1%), a Litwnini cztery z ośmiu (50%).

Wysoki procent wygranych Hiszpanów (bilans 6-0) i Greków (6-1) nie dziwi, ale Bułgarów bardzo. Jeśli jednak spojrzeć na to z kim grali nasi pierwsi rywale na EuroBaskecie, to wszystko staje się jasne. Z 12 sparingów wygrali aż dziewięć - z Portugalią (dwa razy), Cyprem (dwa razy), Belgią (raz wygrali, raz był remis), z Białorusią, z Rosją i Hemofarmem Vrsac. Trzy porażki to mecze z Rosją, Czarnogórą (65:88) i Słowenią. Bułgarzy zagrali tylko trzy mecze z drużynami z Eurobasketu i tylko jeden z nich wygrali wygrali, a dziś bilans pewnie jeszcze się zmieni, bo grają z Grecją.

Żadna drużyna, która zagra na wrześniowych ME nie grała tylu meczów z tak słabymi rywalami rywalami. Niemcy i Izrael grały pojedyncze mecze z Holendrami, Łotysze ze Szwedami.

Słabi rywale, to i duża liczba rzucanych punktów - średnio Bułgarzy rzucali 94 na mecz - to najwięcej ze wszystkich uczestników EuroBasketu. Tuż za nimi Hiszpanie (93), a dalej Macedończycy (83) i Grecy (81). Polacy średnio 75 pkt. na mecz, a najsłabiej rzucają Brytyjczycy - 66 punktów. Z drugiej strony, Bułgarzy tracą też najwięcej punktów - średnio aż 84. Tak dużo tracą też Izraelczycy (82) i Łotysze (81). Polacy z 76 pkt. traconymi na mecz są w środku stawki. Najszczelniejszą obronę mają Grecy - tylko 63 pkt. stracone na mecz.

 

* wszystkie dane liczbowe są aktualne na godz. 23.59 dnia 28.08.2009

16:53, michal.owczarek
Link Komentarze (3) »
piątek, 28 sierpnia 2009
Hiszpania tchnęła nadzieję

Szubi i Ricki

Polacy prawie wygrali z mistrzami świata. W meczu z Hiszpanią pokazali, że stać ich na to, by nawiązać walkę z najlepszymi. I to nawet, gdy nie idzie najlepszym do tej pory „Twin Towers” – Marcinowi Gortatowi i Maciejowi Lampe.


O ile Gortat w drugiej połowie zaczął walczyć na deskach, a także zdobywał punkty, to Lampe zagrał swój najgorszy mecz w kadrze. I dobrze, że przytrafiło się to teraz. Taki zimny prysznic dobrze mu zrobi.


Lampe miał ogromne problemy w obronie – zwłaszcza z dobrze sobie znanym Garabajosą, który w zasadzie robił z nim co chciał – rzucał sprzed nosa za trzy, po minięciach itd. W ataku Polak wczoraj nie błyszczał, jak wcześniej – było widać, że nie radzi sobie z dobrze broniącymi podkoszowymi Hiszpanii. Ale jego miejsce w ataku zajęli inni.


Michał Ignerski – jego 11 punktów w pierwszej kwarcie utrzymało nas w grze. Łukasz Koszarek, który w pierwszej połowie dał dobrą zmianę i dobrze napędzał ataki Polaków. Wreszcie zagrał też odważniej (takiego Koszara chcemy w kadrze oglądać!!). Adam Wójcik, który zrobił to, co do Profesora należy – trafiał, kiedy zespół tego potrzebował. Na plus też Michał Chyliński – trójka w ważnym momencie i bez większych wpadek w obronie oraz Krzysztof Szubarga, który po słabym początku meczu ochłonął i dał kolegom porządnego „kopa” w drugiej połowie.


Kadrowicze pokazali w meczu z Hiszpanią to coś, co pozwala tej drużynie zaufać i dać wiarę, że na Eurobaskecie będzie dobrze. Jak dobrze? Zobaczymy...

02:14, michal.owczarek
Link Komentarze (2) »
wtorek, 25 sierpnia 2009
Woskowy Dirk Nowitzki

W muzeum figur woskowych Madame Tussauds w Berlinie stanęła kopia Dirka Nowitzkiego. To czwarty koszykarz odlany z wosku, ale pierwszy Europejczyk. Do tej pory w różnych oddziałach słynnego londyńskiego muzeum stanęły podobizny Michaela Jordana, Shaqa O’Neala i Yao Minga. Dirk w muzeum stanął obok Borisa Beckera, Olivera Kahna i Muhammada Alego.

Dirk

 

00:24, michal.owczarek
Link Komentarze (6) »
sobota, 22 sierpnia 2009
Gortat znów w Top 10 NBA

Tym razem Marcin Gortat znalazł się w zestawieniu 10 najlepszych bloków ostatniego sezonu. (wczesniej wsad Gortata znalazł się w 10 najlepszych akcji graczy z zagranicy) Słynny blok Polaka na LeBronie Jamesie znalazł się na 9. miejscu w tym zestawieniu. O dziwo w zestawieniu nie ma ani jednego bloku Dwighta Howarda. Nie ma też ważnego bloku Hedo Turkoglu na Kobe Bryancie z meczu finałowego. Najbardziej efektownie zadaniem NBA TV zablokował w ostatnim sezonie Dwayne Wade. Zresztą zobaczcie sami.

13:01, michal.owczarek
Link Komentarze (3) »
środa, 19 sierpnia 2009
White Chocolate zagra z Gortatem?

J-Will

Media w Stanach spekulują, że wkrótce do ekipy Orlando Magic dołączy Jason Williams, 33-letni rozgrywający, grał w Kings, Grizzlies i Heat. Ostatni rok spędził na emeryturze i dokładnie nie wiadomo, w jakiej jest formie. Otis Smith, który widział trenującego Williamsa, twierdzi, że jak na gościa, który cały rok nic nie robił, wygląda nieźle.


Magic przed nowym sezonem właśnie na pozycji rozgrywającego mają sporą dziurę. Rafera Alstona już w Orlando nie ma, weteran Anthony Johnson jest co najwyżej zmiennikiem na kilka minut, a Jameer Nelson moim zdaniem rozgrywającym jest co najwyżej średnim.


Co Williams może dać Magic? Na pewno wiele asyst (w karierze średnią miał 6,8 na mecz), z pewnością znajdzie wspólny język na parkiecie z Vincem Carterem, ciekawie może ułożyć się jego współpraca z Dwightem Howardem. Do tej pory rozgrywający Magic głównie dogrywali do swojego środkowego piłki w okolice trzeciego metra, a ten dzięki swojej ogromnej silne fizycznej przepychał się i punktował. Z Williamsem możliwości gry z wysokimi jest wiele, można też w ciekawy sposób rotować piątką np. przesuwając lubiącego sporo rzucać Nelsona na pozycję numer dwa, z Carterem na trójce i Lewisem jako silnym skrzydłowym – potencjalna siła rażenia z obwodu byłaby ogromna.


Dla Gortata przyjście Williamsa też byłoby dobrą wiadomością. J-Will wie, jak dobrym podaniem uruchomić kontrę, a Polak jest jednym z najlepiej biegających do szybkiego ataku wysokich zawodników w lidze. W ostatnim sezonie Gortat zdobył w ten sposób kilka ważnych punktów dla Magic. (zobaczcie w tym klipie).

Poza tym, kto nie chciałby oglądać Magic z Williamsem, Carterem i Howardem. To gwarantuje przynajmniej kilka akcji w Daily Top Ten! (przykładowe akcje Williamsa, Cartera i Howarda)


Magic w zamian mogą mu zaoferować ważną rolę w obwodowej rotacji drużyny walczącej o mistrzostwo. Czy to wystarczająca motywacja dla Williamsa, nie wiadomo. O niego starają się też New York Knicks i Memphis Grizzlies, ale to właśnie w Orlando J-Will na co dzień mieszka. Czy będzie mu się chciało przeprowadzać , by pograć w słabszej drużynie?


Williams jest tylko jedną z opcji jaką Magic rozważają. Smith mówi, że zatrudnienie J-Willa jest możliwe, ale to niczego nie przesądza. Orlando prowadzi rozmowy z C.J. Watsonem, poza tym na rynku jest jeszcze kilku wolnych rozgrywających. W przypadku Magic problemem mogą być pieniądze – po zatrzymaniu Gortata, ściągnięciu Bassa i Barnesa oraz wymianie z Nets, na rezerwowego playmakera chcą przeznaczyć jak mniej jak to możliwe, bo już i tak wkroczyli w strefę podatku od luksusu.

EDIT: Już podpisali (TUTAJ)

18:25, michal.owczarek
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2 , 3 , 4