Where basketball happens
Kategorie: Wszystkie | Bieganie | Koszykówka | Primera Division
RSS
poniedziałek, 10 października 2011
Jego też warto oglądać

Michał Nowakowski

Mateusz Ponitka, Michał Michalak, Piotr Pamuła - tych gości z AZS PW pewnie większość z was kojarzy. Część z Was na ich mecze w TBL czeka. Fajnie, ale obserwujcie w tym sezonie także Michała Nowakowskiego. To ten gość z numerem 5 na zdjęciu powyżej, który rzuca nad Łukaszem Koszarkiem.

W niedzielę rzucił Treflowi 17 punktów, miał najwyższy eval w zespole. Waleczny, ogarnięty w obronie, dość skuteczny w ataku, wie gdzie się znaleźć - a to był jego de facto debiut w PLK. Co prawda zaliczył epizody w Polonii 2011 dwa sezony temu PLK, ale no właśnie - epizody.

Co mówił po meczu? - 17 punktów - taka była różnica. NIe ważne ile ja rzuce, gdy drużyna przegrywa. Trzymaliśmy się nieźle przez trzy kwarty, a potem wyszedł brak doświadczenia. Straty w końcówce i nam odjechali. Sam miałem trzy takie, które nie powinny się zdarzyć. Zwłaszcza tamta pod koszem - powiedział pokazując w stronę dalszej obręczy.

Ma za sobą dwa solidne sezony w I lidze i rok mozolnej pracy nad odbudową formy po kontuzji. Do Polonii 2011 przyszedł latem 2007 roku, ale cały pierwszy sezon rehabilitował się po dość poważnym urazie. Pamiętam jak niespełna cztery lata temu każdy trening, mecz swojej drużyny oglądał z boku. Dużo ćwiczył indywidualnie. Gdy jego koledzy rzucali do kosza, on sam wzmacniał mięśnie. A miał wtedy 19 lat. Ogromna determinacja, ciężka praca, która dziś daje efekty.

Czy zagra jeszcze tak dobrze jak z Treflem? Nie wiem. Czy rzuci w którymś z najbliższych meczów 17 lub więcej punktów? Gwarancji nie ma. Warto go jednak obserwować, bo to jeden z tych koszykarzy, którzy oprócz talentu do grania w basket, wkładają ogrom serca i pracy. Zawsze podziwiałem takich gości.

Więcej zdjęć z meczu Politechniki z Treflem na Pietranik.com

A przed meczem sport.tvp.pl wypuściła interesujący projekt pt. Mentor vs Uczeń z Mateuszem Ponitką oraz Mirosławem Noculakiem w roli mentora. Ciekawy program, mam jednak nadzieję, że znajdzie się inny, bardziej odpowiedni mentor.

01:32, michal.owczarek
Link Komentarze (1) »
sobota, 08 października 2011
Jak Turów zdjęcia robił

Sesja zdjęciowa PGE Turowa Zgorzelec od kuchni. Bardzo fajne wideo i sponsor też zadowolony:

 

Wielki plus. Coraz więcej klubów PLK zaczyna dostrzegać, że koszykarscy kibice to przede wszystkim e-kibice i warto do nich dotrzeć właśnie przez sieć. Mimo słabych wyników oglądalność TV transmisji (w ostatnim sezonie, a w zasadzie w ostatnich latach), liczba blogów, forów, stron koszykarskich na moje oko bije na głowę siaktówkę (ale mogę się mylić, bo obecności tej drugiej dyscypliny w sieci wnikliwie nie śledzę).

Powstaje coraz więcej klubowych kanałów na YouTube. Taki kanał ma także Prokom, choć w poprzedniej notce o Polpharmie napisałem, że udostępniać nie można. Było to nieprawdą (istnieje od stycznia 2011 roku) i słusznie zwrócono uwagę w komentarzu, dzięki!

Zachęcam do podrzucania w komentarzach fajnych produkcji Waszych klubów - filmy, strony, ciekawe projekty. I nie tylko z TBL. Ja dziś pokazuję videblog Stanley'a Burrella z Energi Czarnych Słupsk oraz klip z kanału Trefla Sopot z wysokimi lotami Jamelle'a Horne'a.

 

 

Tagi: plk
14:50, michal.owczarek
Link Dodaj komentarz »
Rozstrzygnięcie konkursu Wytypuj i wygraj

Jak słusznie zauważono w komentarzach oficjalnie nie zakończyłem konkursu.

Główną nagrodę zdobył Tomek z Poznania, który chytrze i bystrze postawił na zwycięstwo Polpharmy. Typ (jeśli chodzi o sam wynik meczu) był daleki od ideału, ale z racji tego, że postawił na "właściwego konia" replikę koszulki reprezentacji Polski z 2009 roku i nazwiskiem Gortat już może dumnie nosić. Rozmiar XXXL, więc mam nadzieję, że się zmieścił ;)

Nagrodę niespodziankę od Kicks.com.pl otrzymał Michał z Gdańska, który wytypował źle, ale miał szczęście w losowaniu.

Konkurs uważam za zakończony!

PS.

Może jeszcze w tym roku coś fajnego będę mógł rozdać. Zobaczymy. 

14:31, michal.owczarek
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 06 października 2011
PLK da się fajnie pokazać

Serio. Trzeba tylko chcieć.

TVP i PLK.tv fajnie pokazać ligi koszykarzy albo nie chcą albo nie potrafią. Oglądanie transmisji, dla mnie, jest katorgą: Źle ustawione kamery, słabe powtórki (często w niewłaściwym momencie), mało ciekawostek, nudni eksperci - to na pewno nie zachęca do tego, by następnym razem włączyć telewizor, ani tym bardziej przyjść na mecz.

Dobrze, że kluby biorą sprawy w swoje ręce. Polpharma wrzuciła na YouTube.com świetny klip po meczu o Superpuchar z Prokomem. Dynamiczny, fajne przebitki z trybun, różne ujęcia, akcje obu zespołów - niby proste, a prawie nikt tego solidnie nie robił w ostatnich sezonach.

Klipy ze swoich meczów wrzucał w poprzednim sezonie Prokom, ale nie można ich było nigdzie oglądać poza oficjalną stroną klubu. To błąd. Polpharma swoje klipy udostępnia wszystkim na YouTubie.

Zobaczcie klip (w zasadzie do 4 minuty, później już tylko dla absolutnych pasjonatów klubu ze Starogardu):

EDIT: Po słusznej sugestii: Utwór "Fast Lane" Eminema, który słychać w tle, jest wulgarny. Słuchacie na własną odpowiedzialność. Następnym razem polecam lepszy dobór muzyki, a sobie polecam wnikliwsze przesłuchanie/zobaczenie, tego co polecam. 

Dlatego zobaczcie na własną odpowiedzialność:

 

Na mieście mówią, że wkrótce podobne dzieło może wypuścić AZS Politechnika Warszawska. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

16:44, michal.owczarek
Link Komentarze (8) »
środa, 05 października 2011
Lokaut w NBA? Żarty się skończyły

Wtorkowe spotkanie koszykarzy z klubami przełomu nie przyniosło i dwa kolejne tygodnie preseason zostały odwołane. Oznacza to, że naprawdę realna jest możliwość skrócenia sezonu. Nie piszę o anulowaniu sezonu - na to są jeszcze ponad trzy miesiące i sądzę, że w końcu obie strony zaczną dostrzegać, że całe "zamieszanie" generuje więcej minusów niż plusów.

Gdy piszę tę notkę jest godzina 1 czasu polskiego. Twittery Marca Spearsa i Adriana Woynarowskiego z Yahoo jak szalone update'uja sytuację. David Stern wyszedł ponoć z koncepcją (ale nie ofertą) 50/50 jeśli chodzi o podział zysków. Ale dopiero po tym jak propozycja koszykarzy (53/47) została odrzucona. Zawodnicy następnie zasygnalizowali, że na podział "fifty-fifty" się nie zgodzą. Do tego, nadal są spore rozbieżności w kwestii salary cap.

Do stołu negocjacyjnego dosiedli się Kobe Bryant i Kevin Garnett. Agenci podburzają koszykarzy przeciwko klubom. Koszykarze ponoć są gotowi na to, że część sezonu się nie odbędzie. Wedle tego co pisze się w USA, nie wyjdą na parkiet dopóki osagnięty kompromis, w ich mniemaniu, nie będzie korzystny. 

Stern zapowiedział, że jeśli nie będzie porozumienia do poniedziałku anulowane zostaną dwa pierwsze tygodnie regular season. Czyli żarty się skończyły.

Jak pewnie dobrze wiecie, to nie koszykarzom i klubom najbardziej zależy na tym, by sezon ruszył jak najszybciej. Oni patrzą przez pryzmat zysków i strat na kilka lat wprzód. Jednak z każdym dniem lokautu rośnie liczba tych, którzy ponoszą straty jak najbardziej rzeczywiste, liczone w dziesiątkach tysięcy dolarów już dzisiaj. Poczynając od zarządców hal, przez osoby tam zatrudnione, stacje telewizyjne, po firmy odzieżowe/spożywcze/motoryzacyjne/itd. (czyli takie, które niebezpośrednio zarabiają na NBA).

A najwięcej my, kibice NBA.

01:35, michal.owczarek
Link Komentarze (3) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 69