Where basketball happens
Kategorie: Wszystkie | Bieganie | Koszykówka | Primera Division
RSS
poniedziałek, 05 grudnia 2011
NBA wraca, Shaq też

Yupi!

Ja już odliczam dni do startu sezonu. Te święta będą wyjątkowe!

Tagi: NBA Shaq
22:48, michal.owczarek , Koszykówka
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 listopada 2011
Smart Kobe Bryant

Na Sport.pl możecie przeczytać o tym, że są w NBA koszykarze, którzy mimo lokautu głodem nie przymierają, a także zobaczyć listę 10. zawodników, którzy na kontraktach reklamowych zarabiają najwięcej.

Ogromne pieniądze, jakie sportowcy zarabiają poza boiskiem w ogóle mnie nie zaskoczyły. Bardziej to, z jakimi firmami mają umowy. A kto zaskoczył mnie najbardziej? Kobe Bryant, który reklamuje samochody marki Smart. Zobaczcie sami:

 

Na Pick'n'roll ostatnio publikuję więcej tematów niekoszykarskich (lokaut, wiadomo), ale myślę, że ciekawych. Polecam z ostatnich dni:

E-stadion Realu Madryt

Ilu Chińczyków rzeczywiście mecz Realu z Osasuną widziało

MLS przegoniła NBA i NHL

poniedziałek, 31 października 2011
Tauron Buffering...Liga

Na sport.pl o Tauron Basket Lidze staramy się pisać dużo i ciekawie. Wierzymy, że ta liga jest fajna, grają w niej ciekawe postaci, a mecze nie są z kategorii tych najgorszych. To nie jest najlepsza liga świata, ale jest tu i teraz. Można jej "dotknąć".

Jednak PLK od czasu do czasu strzelić w stopę sobie lubi.

Dwa tygodnie temu "pozwoliłem sobie" na totalną krytykę działań PLK w kilku obszarach. Część z Was w wątku dotyczącym PLK.TV (napisałem, że lepiej nie jest), pisała, że się mylę, bo transmisji będzie więcej, a gdzie indzie w Europie to tak nie ma, a wpadki techniczne wszędzie się zdarzają itd. itd.

Jest 31 października. Za nami 7. kolejka TBL. W PLK.tv miały zostać pokazane aż trzy mecze. Dodatkowo, w sobotę wieczorem TVP Sport transmitowała jeszcze jedno spotkanie. I co? No i nic.

Jak policzył Maciek Kwiatkowski na plk.tv miało zostać pokazanych w sumie 12 kwart, zobaczyliśmy 7. Sukces! Przecież to więcej niż połowa. Oprócz tego pokaz slajdów, ewentualnie transmisja radiowa. Albo informacja, że wideo się ładuje (magiczne słowo "buffering"). Albo nie było nic. Kto przegapił, poniżej ma screeny:
PLK

plk

Gdy już, jakimś cudem rzecz jasna, transmisja działała, to z Sopotu obraz był jak przez mgłę. We Włocławku nie udało mi się zbyt wiele zobaczyć. Relacji ze Słupska się nie czepiam, była ok.

To pokazuje tylko, że powtarzające się od początku sezonu problemy techniczne nadal nie zostały rozwiązane. Zamiast się nimi zająć, liga zwiększa liczbę transmisji. Cztery z sześciu meczów można było potencjalnie zobaczyć, trzy w PLK.tv.

Liga zamiast zadbać o jakość, wybrała ilość. Było warto? Chyba nie.  Więcej nie znaczy lepiej.

Po 7. kolejce znów mogę napisać, że projekt się nie rozwija, stoi w miejscu, bo zmiany w porównaniu z tym, co było dwa tygodnie nie dostrzegam. I wcale nie chodzi mi o to, by liga w tempie iście ekspresowym doszusowała do pozomu NBA League Pass czy ACB.tv. Mnie, podobnie chyba jak większości oglądających, naprawdę wystarczy, jeżeli bez ciągłych przerw w transmisji uda nam się zobaczyć jakiś mecz. chyba nie wymagam zbyt wiele?

PLK.tv było i jest produktem niszowym. Wartością ligi jest to, że ma regularne transmisje w TVP Sport. PLK.tv jest dla pasjonatów, kibiców, którzy tą ligą się interesują. Przez siedem kolejek przez mnożące się awarie czy wpadki liga skutecznie zniechęcała nawet tych najwytrwalszych.

Na kolejne "problemy organizacyjno-techniczne" liga pozwolić sobie nie może. Zwłaszcza, że szansę na to, by choć odrobinę swoją pozycję pa sportowym rynku poprawić ma jakiej od dawna nie miała: Bo nie gra NBA, bo 11 pierwszych kolejek zostanie rozegranych w nieco ponad miesiąc, bo jest kilku zawodników, których warto oglądać - bo potencjał jest, trzeba go wykorzystać.

PS
W Sopocie interweniował sam prezes Jakubowski, który dostał kilka telefonów, że "coś z transmisją jest nie tak". Takie wpadki jak w Sopocie i Włocławku mają się nie powtórzyć. Teraz liga jeszcze rzetelniej podejdzie do projektu plk.tv. Jak będzie? Zobaczymy... 

01:03, michal.owczarek , Koszykówka
Link Komentarze (2) »
wtorek, 18 października 2011
Tandeciarz Basket Liga

Widzieliście nową kampanie promocyjną Tauron Basket Ligi? Nie? Oto ona:

TBL Kołobrzeg

Tak będą wyglądać billboardy przy wjazdach do miast, gdzie graja poszczególne drużyny (poniżej Kołobrzeg, zdjęciem się podzielił Iminol za co dziękujemy mu bardzo). Tu macie to samo w pełnej krasie, bez otoczenia. Dodatkowo kampanię mają obejmować reklamy w prasie oraz radiu. Co o tym wiadomo? Niewiele, komunikatu na stronie ligi nie dostrzegłem.

Podoba się Wam ten billboard? Oprócz tego, że megazadowolona jest firma Tauron, której nazwa oraz kolorystyka jest świetnie wyeksponowana, to niewiele z niej wynika. Jadąc samochodem nic poza Tauronem nie zobaczymy. Loga klubów? Słabo widoczne. Partnerzy na dole? Trzeba mieć sokoli wzrok. No i kontrolować co się na drodze dzieje. Słabo.

A ten kosmita z lewej strony z piłką Spalding w ręku - to jakaś pomyłka. Skoro owe billboardy znajdują się przy wjazdach do miast-gospodarzy TBL, to czemu nie ma na nich gwiazdy danej drużyny? Albo najlepszego Polaka? W Sopocie np. Dylewicz, w Warszawie Pamuła/Ponitka, Włocławek - Berisha itd.

Ale to nie koniec niedoróbek. Od tego sezonu oficjalną piłką TBL jest Spalding Legacy TF-1000 w kolorze brązowym. Zastąpi dotychczas używany model biało-czerwony. To dlaczego przy informacji o transmisjach/retransmisjach pokazuje się starą piłkę? (tutaj dowód) Dlaczego w stałym elemencie strony piłka na górze też jest dwukolorowa (już nie biało-czerwona, a biało-różowa, w kolorach Tauronu?).

PLK TV? Porażka. Brak progresu w porównaniu z zeszłym sezonem uważam za porażkę. Do tego ewidentne wpadki - brak transmisji z meczu AZS PW - Trefl z "przyczyn organizacyjno-technicznych", urwana transmisja z meczu Kotwica - AZS (nie zobaczyliśmy "live" prawie całej II i fragmentu III kwarty), problemy techniczne i zawieszenia się streamu w pozostałych meczach. Do tego dochodziły kłopoty ze statystykami na żywo (chyba w trzech meczach nie dało się ich zobaczyć "live"). A za nami dopiero trzy kolejki TBL (we wtorek i środę - 4.).

Do tego liga kompletnie nie wykorzystuje materiałów z meczów, które pokazuje w internecie. Czy nie można z nich zrobić skrótu? czy nie można wybrać trzech najefektowniejszych akcji? Na razie z meczów telewizyjnych, a później rozszerzyć działalność.

Jak słusznie w swoim blogu zwrócił uwagę Wojczyn "W regulaminach PLK jest m.in. nakaz udostępniania nagrań wideo z każdego spotkania. Konkretnych kar nie wskazano. Edycja: PLK poinformowała o tym, że kary jednak wskazano. 2 tys. złotych. Ciekawe, czy będą nakładane, bo na razie na plk.pl można było zobaczyć skróty mniej więcej połowy spotkań. Co z resztą? Może PLK dostaje wideo, ale zachowuje dla siebie? :)

Druga rzecz to sposób w jaki robione są skróty. A w zasadzie jego brak. Czy z zainteresowanie oglądacie skróty trwające nierzadko prawie 5 minut bez żadnego komentarza i świadomości jaki jest wynik? Co ma ten skrót pokazać - przebieg meczu, najlepsze akcje - z wideo, które widziałem, ciężko stwierdzić. NBA, Euroliga, Liga Endesa - skróty są, ale krótsze - maks. 2 minuty, bardzo rzadko dłuższe. I niemal zawsze z komentarzem. To potrafi zainteresować. Do tego są w jednym miejscu, łatwo je znaleźć. A na plk.pl? Bez komentarza.

Powiecie, że się czepiam. Że tu nie ma takich pieniędzy, nie ma możliwości, wszystkie mecze tam są w telewizji itd. itd. Liga tworząc tzw. ligę kontraktową w założeniu ma dążyć do profesjonalizacji we wszystkich aspektach. Ma wielkie wymagania, ale nie są one egzekwowane. Co więcej, liga sama w swoich działaniach cały czas udowadnia, że do profesjonalizmu jej daleko - od relacji ze swoimi korespondentami poczynając (o krucjatę w tej sprawie na swoim blogu prowadził Piotr Szeleszczuk, kto przegapił, warto kliknąć), przez to jak prezentuje swoim kibicom treści na stronie internetowej, po kampanię promocyjną.

Ładu i składu w tym niewiele. Chaos i tandeta. Liga nadal jest tylko dla kibiców fascynatów - takich jest około 300 tysięcy, może trochę więcej/mniej. Ale to nie o nich liga powinna zabiegać, a o "przeciętnych Kowalskich", pikników.  A najgorsze jest to, że i w "Gazecie Wyborczej" i na Sport.pl, ale także w innych mediach pisaliśmy o tym sporo. Efektów nie widać. Zmienia się na lepsze? Dobry żart. Jak zrobić dobrą ligę? Czerpać wzorce od tych, którym się udało. Dlaczego zarządzający TBL nie pójdą do siatkarskiej PlusLigi i nie spytają: "Co zrobiliście, że ludzie przychodzą oglądać wasze mecze?" Kilka pomysłów warto zaczerpnąć z Bundesligi, im się w ostatnich latach bardzo dobrze powodzi. Dlaczego? Przeczytajcie koniecznie wywiad Jakuba Ciastonia z Christianem Seifertem, jednym z szefów Bundesligi. Piłka nożna, owszem. Ale biznes sportowy jak każdy inny. Jak to robią w Ameryce? Przypomnę "Kiedrosport" z początku września.

Przykłady można mnożyć. Cywilizowany świat zrozumiał już, że sport to już w dużej mierze biznes. Specyficzny, ale biznes. I jeśli nie chce tkwić w niszy, musi zaproponować produkt atrakcyjny dla ogółu. Koszykówka, jako dyscyplina sportowa, jest megaatrakcyjna. Efektowna, dynamiczna, dużo rzeczy się dzieje. Tylko trzeba umieć ją sprzedać.

Ale jak ktoś potyka się w kwestiach elementarnych, to na to, że "będzie lepiej" liczyć nie można.

wtorek, 04 października 2011
Jak James i Wade podczas lokautu trenują

Jak pewnie wiecie, w czasie lokautu koszykarze nie mogą trenować na obiektach należących do klubu, z klubowymi trenerami pracować także nie mogą. Część zawodników podpisała umowy zagranicą (najczęściej w Europie), większość ma w nich opcję powrotu do NBA, gdy sezon ruszy.

Inni muszą sobie radzić na własną rękę. Wspólne treningi koszykarzy Lakers planował Kobe Bryant, ale ostatnio był zajęty promowaniem Nike’a w Azji i Europie. Razem trenują za to koszykarze Miami Heat. Lokaut zmusił ich by ćwiczyli na plaży. Niektórzy to mają w życiu przerąbane:

 

LeBron James, Dwyane Wade, ale także Kevin Durant, Chris Paul i John Wall są w formie. W weekend wszyscy wzięli udział w meczu charytatywnym zorganizowanym przez Paula. Maciek Kwiatkowski odradzał oglądanie tego wideo, ja go nie posłuchałem. A Wy?

 

Ten lokaut zdecydowanie powinien się już skończyć. Stephen Jackson ma zbyt dużo wolnego czasu:

 

To nie jest dobry rap.

 
1 , 2 , 3